Złoto oznacza prestiż, ale czy rzeczywiście barwa złotej karty musi pozostać złota?

Obecnie wiele banków zmienia tradycyjne, powszechnie znane kolory prestiżowych kart kredytowych. To już nie takie oczywiste by karta prestiż była złota. mBank z pewnością wprowadził niektórych w nie lada zdziwienie gdy wypuścił kartę kredytową, która tym razem wcale nie była złota. Jakież musiały być miny klientów, których karty straciły ważność, a w zamian uzyskali nowe, tym razem ku zdziwieniu wszystkich czarne. Co takiego się stało? Co się zmieniło?

Kiedy dla jednych kolor karty raczej nie stanowi większych powodów do rozmyślań to dla innych nie jest to już takie oczywiste. Istotnym elementem tegoż przedmiotu jest raczej to czy pasek magnetyczny jest w standardzie EMV. Zdarzają się jednak zapaleńcy, dla których kolor karty znaczy coś więcej, świadczy o pewnego rodzaju prestiżu, pozycji, którą dana osoba reprezentuje bądź chce reprezentować. Szczególnie gdy mamy do czynienia z często podróżującym biznesmenem. Spotkania z zagranicznymi kontrahentami, dokonywanie transakcji w ich obecności, złota karta na pewno zrobi odpowiednie wrażenie. Możliwym jest, że taka osoba spotykają się ze zdecydowanie większym poważaniem.

Czy gra na Forex to hazard? Naucz się zarabiać na Forexie – wejdź na FXranking.pl

Pracownicy biura prasowego firmy mBank szybko zareagowali na zdegustowanie swoich klientów odpowiadając dość specyficznie, że działanie to miało na celu podwyższenie prestiżu karty. Czerń kojarzy się zwyczajnie z czymś bardziej eleganckim. Pracownicy placówki tłumaczyli ten fakt obowiązującymi obecnie trendami. Tak jak zmienił się kolor tak również zmieniły się wymagania w stosunku do klientów, którzy chcieliby taką kartę otrzymać . Standardy są obecnie znacznie niższe niż wcześniej. Weźmy chociażby jako przykład kwestię wynagrodzenia. By znaleźć się w grupie klientów posiadających przywilej używania czarnej karty wystarczy zarabiać połowę średniej krajowej. To oczywiście spotyka się z ogromnym niesmakiem ze strony tych bardziej majętnych klientów.

CitiBank zdaje się stawać w tej kwestii po stronie mBanku. Bowiem obie firmy używają argumenty jakoby rzeczywiście zmieniły się w świecie trendy. Citi Bank ujawnia jednak, że te trendy związane są głównie z Zachodem natomiast kraje Azjatyckie wciąż darzą ogromną sympatią złoty kolor swoich kart. Nie da się ukryć, że prawda jak zwykle jest gdzieś w połowie.

Ta wiadomość z pewnością wywoła uśmiech na ustach pewnych osób. Bowiem na rynku wciąż mamy do czynienia z kartami złotymi. Takowe można zdobyć w innych bankach, natomiast mBank może niestety przez swój gest stracić sporą część znaczących klientów. Strzał w kolano może uratować jedynie opcja personalizacji. Bank może pozwolić klientom wybierać kolor karty jakiej chcieliby używać. Cała sprawa może okazać się jednak zbyt kosztowna.

W nawiązaniu do kosztów, można domniemywać, że w grę wchodzi jeszcze jeden element. Obiegowe opinie mówią o tym, że kolor czarny powszechnie uznawany jest za ten podstawowy, a co za tym idzie tańszy w produkcji. Nie jest to jednak nic potwierdzonego i równie dobrze może okazać się kolejną legendą. A co myślicie Wy, drodzy konsumenci? Zachęcam do komentowania pod wpisem.

 

One Comment

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.